Alaska, Góra Denali i niedźwiedzie

przez Wojciech Rosa

Przylot do Fairbanks Na Alaskę dotarliśmy w środku nocy, nasz samolot wylądował na lotnisku w Fairbanks.  Wychodzimy z małego terminala lotniczego, w powietrzu unosi się delikatna mgła, jest zimno. Szybki transfer do hotelu, sprawny meldunek i możemy się położyć spać. Nareszcie. Obudziłem się na tyle wcześnie, że za oknem jeszcze było szarawo, pochmurnie. Zwlokłem się…

Trekking po lodowcu Jostedalsbreen

przez Wojciech Rosa

Zaczęło się dość niewinnie. Zaplanowaliśmy wyjazd w Tatry, nic wymagającego, kilka szlaków w weekend. Człowiek planuje, a życie sobie. W piątek musiałem wrócić do Gdańska, więc Anna wymyśliła góry, ale w Norwegii. Lot samolotem do Alesund jest krótszy i tańszy niż przebijanie się samochodem przez całą Polskę. I tak w piątkowy wieczór wylądowaliśmy w górach…

Gdańsk – fotospacer w czerwcowy wieczór

przez Wojciech Rosa

Gorący czerwcowy wieczór, po ulicach Gdańska powoli snują się turyści, młodzi ludzie spieszą się na imprezy, naganiacze zachęcają na kolacje w restauracji. Na niebie powoli zbierają się burzowe chmury. Wszyscy mieszkańcy okolic Gdańska otrzymali na telefony komórkowe ostrzeżenie o zbliżającej się nawałnicy, więc nutka grozy wisiała w wilgotnym gorącym czerwcowym powietrzu. W naszych głowach przewija…

Wenecja – fotospacer we dwoje

przez Wojciech Rosa

Budzę się. Z pomiędzy ciężkich zasłon hotelowego pokoju przedzierają się delikatne smugi światła. W pokoju panuje półmrok, znowu chwila zastanowienia gdzie jestem. Leniwie wstaje z łóżka, otwieram okno. Do pokoju wlewa się poranne słońce budzącej się Wenecji. Z kanału dzielącego wyspę Giudecca od Wenecji docierają odgłosy codziennego życia. Barki przewożące towary na wyspę, z zacumowanej…

Góry, narty i zdjęcia

przez Wojciech Rosa

Tydzień w Dolomitach, miejscówka w Madonnie di Campiglio. Cel – narty i dobra zabawa, ale przy okazji zabraliśmy aparat. Na sześć dni zjazdów mieliśmy sześć dni bardzo dobrej pogody, czyli 6/6 :). Słońce, temperatura do dziesięciu stopni, niezbyt dużo narciarzy na stokach. Czego więcej można sobie życzyć 🙂 Ostatnio nakręciłem się na czarno białe zdjęcia.…

Portrety z doliny rzeki Omo

przez Wojciech Rosa

przed, czyli plan doskonały Planując zdjęcia na wyprawie do wiosek plemion zamieszkujących dolinę rzeki Omo w Etiopii przygotowaliśmy do naszego Nikon D7500 standardowe obiektywy zmiennoogniskowe, stałkę 35mm, blendę, statyw. Dodatkowe baterie, bo z prądem do ładowania bywa na południu Etiopii różnie. Ze względu na mocne słońce zabraliśmy również filtry połówkowe i filtr polaryzacyjny. Byliśmy uzbrojeni…

Plemię Mursi – wojownicy z doliny rzeki Omo

przez Wojciech Rosa

Wyprawa do plemienia Mursi jest jednym z głównych punktów wyjazdów turystycznych na południe Etiopii. Po bardzo skromnym śniadaniu, około dziewiątej rano wyjeżdżamy z Jinka Resort, Resort? hmm… Hotel to duże słowo, pokoiki w domkach ze stalowymi oknami, czasami była woda, jak ktoś dobrze trafił nawet ciepła. My mieliśmy zimną, ale co tam, Afryka. Z drugiej strony…

Podróż na południe Etiopii do Turmi, ciekawe spotkania.

przez Wojciech Rosa

Kontynuujemy podróż na południe Etiopii do miejscowości Turmi. Podróż po drogach południowej Etiopii to ciekawe przeżycie. Stada krów, krzyczące dzieci, wraki ciężarówek i spotkania z młodzieńcami uzbrojonymi w maczety. Jadąc konwojem samochodów terenowych turyści ze spokojem obserwują, komentują i fotografują zmieniające się powoli otoczenie. W swoich pojazdach czują się bezpieczni, odizolowani od otaczającej rzeczywistości. Drogi…

Krokodyle z jeziora Chamo, Arba Minch w Etiopii

przez Wojciech Rosa

Po przejechaniu około 500 kilometrów na południe od stolicy Addis Ababa dotarliśmy do niewielkiej miejscowość Arba Minch. Ze względu na położenie, w połowie drogi do Doliny Rzeki Omo, a także urok tego miejsca, jest to obowiązkowy punkt podróży większości wypraw na południe Etiopii. Arba Minch jest położone na wysokości około 1300 mnpm pomiędzy dwoma jeziorami, Abaya…

Lalibella – kościoły wykute w skale

przez Wojciech Rosa

Chrześcijaństwo nie jedno ma oblicze Będąc wychowanym w kulturze i wierze katolickiej, szczególnie w Polsce łatwo zapomnieć, że poza kościołem rzymsko-katolickim, prawosławnym i protestanckim, chrześcijaństwo ma także inne, o wiele starsze, barwne i egzotyczne dla nas odcienie. Dlatego może warto podróżować i na własne oczy, na boso przewędrować przez świątynie jakże inne, niż te które…