Alaska, Góra Denali i niedźwiedzie

przez Wojciech Rosa

Przylot do Fairbanks Na Alaskę dotarliśmy w środku nocy, nasz samolot wylądował na lotnisku w Fairbanks.  Wychodzimy z małego terminala lotniczego, w powietrzu unosi się delikatna mgła, jest zimno. Szybki transfer do hotelu, sprawny meldunek i możemy się położyć spać. Nareszcie. Obudziłem się na tyle wcześnie, że za oknem jeszcze było szarawo, pochmurnie. Zwlokłem się…