Trekking po lodowcu Jostedalsbreen

przez Wojciech Rosa

Zaczęło się dość niewinnie. Zaplanowaliśmy wyjazd w Tatry, nic wymagającego, kilka szlaków w weekend. Człowiek planuje, a życie sobie. W piątek musiałem wrócić do Gdańska, więc Anna wymyśliła góry, ale w Norwegii. Lot samolotem do Alesund jest krótszy i tańszy niż przebijanie się samochodem przez całą Polskę. I tak w piątkowy wieczór wylądowaliśmy w górach…