Gorący czerwcowy wieczór, po ulicach Gdańska powoli snują się turyści, młodzi ludzie spieszą się na imprezy, naganiacze zachęcają na kolacje w restauracji. Na niebie powoli zbierają się burzowe chmury. Wszyscy mieszkańcy okolic Gdańska otrzymali na telefony komórkowe ostrzeżenie o zbliżającej się nawałnicy, więc nutka grozy wisiała w wilgotnym gorącym czerwcowym powietrzu. W naszych głowach przewija się pytanie, czy jest to doskonały wieczór na fotospacer?

Przed niebieską godziną

Kilkunastoosobowa grupa wyposażona w statywy i aparaty fotograficzne spotkała się pod Zieloną Bramą na gdańskiej starówce. Naszym foto-przewodnikiem był Jakub Kaniuka, organizatorem wydarzenia cyfrowe.pl Jakub zrobił krótkie wprowadzenie, powiedział jaki mamy plan, dlaczego spotykamy się właśnie o tej porze i dlaczego polujemy na zdjęcia wykonane w niebieskiej godzinie. Chwila dyskusji o czasach, iso, przesłonach i wszystkich tych technicznych “bzdurach” i do dzieła. A nad nami cały czas zbierały się ciężkie burzowe chmury. Z minuty na minutę kolory naszych zdjęć się poprawiają, z bladych niewyraźnych do ciepłych nasyconych i jeszcze to wspaniałe niebieskie niebo.

Pierwsze zdjęcia w trakcie niebieskiej godziny

Ul. Długa

Pierwsze zdjęcia na ulicy Długiej z widokiem na Ratusz. Nie ma nic bardziej zagadkowego niż kilkanaście osób wyposażonych w aparaty fotograficzne. Przechodnie zatrzymywali się, wyciągali swoje aparaty fotograficzne i czekali, czekali, obserwowali co się dzieje. Po chwili zbierali się na odwagę i pytali kiedy się pojawi ta ważna osoba. O jakie ich było zdziwienie, jak uzyskali informacje, że to tylko warsztaty i Nikt się nie pojawi. W międzyczasie czasie Kuba sprawdzał ustawienia naszych aparatów. Trochę zabawy przesłoną i poszukiwanie optymalnego kadru, wymiana doświadczeń i opinii na temat sprzętu. Po prostu fotospacer 🙂

Gdańsk to jeden wielki plener fotograficzny. Ludzie, architektura, wydarzenia. W czerwcu to zderzenie turystów, mieszkańców i młodych artystów. Zrobiliśmy kilka ujęć pokazu “zabawy z ogniem”. Po czym wybraliśmy się do Zielonej Bramy, pocztówkowy temat z Gdańska.

Kolejny etap to Motława. Iluminacje światła Starego Miasta w wodzie, statki i cudownie niebieskie niebo. Gdańsk jest niesamowity.
Zaczyna pada deszcz, uciekamy i chowamy się do bramy. Na szczęście to tylko przelotny opad, który zapowiada coś więcej 🙂

Anna walczy z tematem:)

Niebieska godzina się skończyła, niebo robi się czarne jak smoła. Pracujemy nad uchwyceniem świateł miasta i ich odbicia w Motławie. Zbliżająca się burza przegoniła turystów. Miasto jest już spokoje, oczekuje na zbliżającą się nawałnicę.

Gdańsk nocą, widok na Motławę

gdansk
gdansk
gdansk

Najważniejsza miejscówka fotograficzna Gdańska, ulica Mariacka. Temat milionów ujęć. Dodajemy kolejne, na którym Jakub próbuje uchwycić uczestników foto-spaceru.

Po godzinie 23 rozpadało się na dobre. Burza, błyski, wiatr. Próbujemy fotografować, ale niestety obiektywy już zaparowane, zachlapane. Wszystko się rozmywa. Podajemy się. Kończymy.

co ciekawe tak niedaleko domu, a jednak w podróży.

koniec 🙂